would only be a heartbreak for me
tego nie da się opowiedzieć.
ciekawe, jak wygląda ostatnie stadium tęsknoty? może coś w ten deseń. takie poczucie całkowitej pustki i bezsensu swojego pojedynczego istnienia.
jak wydmuszka, tylko jeszcze do zdeptania. niech depta, kto chce. sama się nie pozbieram.
i do tego niesamowite poczucie winy, sama się zgniotę.
About this entry
You’re currently reading “would only be a heartbreak for me,” an entry on ***
- Opublikowano:
- 14/01/2009 / 22:36
- Kategoria:
- poprzemyśliwane
- Tagi:
No comments yet
Jump to comment form | rss komentarzy [?] | trackback uri [?]