You’re nobody till somebody loves you
Och, nie. Nie chodzi o to, że jesteś zauroczony. I ciągle wypatrujesz jej oczu, nasłuchujesz, czy nie nadchodzi, a kiedy już wreszcie nadejdzie ta chwila, serce bije Ci w niebogłosy i tak szybko, że mało zawału nie dostaniesz. Cóż o niej wiesz? Że ładna. Inteligentna też, no i tak ładnie się śmieje. Co poza tym? [...]
The One of mine.
In spite of all the happiest one, because of The One.