You’re nobody till somebody loves you

Och, nie. Nie chodzi o to, że jesteś zauroczony. I ciągle wypatrujesz jej oczu, nasłuchujesz, czy nie nadchodzi, a kiedy już wreszcie nadejdzie ta chwila, serce bije Ci w niebogłosy i tak szybko, że mało zawału nie dostaniesz. Cóż o niej wiesz? Że ładna. Inteligentna też, no i tak ładnie się śmieje. Co poza tym? [...]

Posted at 19:29 on 17/03/2009 | zostaw komentarz | Kategoria: poprzemyśliwane | read on

The One of mine.

In spite of all the happiest one, because of The One.

Posted at 21:31 on 08/03/2009 | zostaw komentarz | Kategoria: poprzemyśliwane | read on


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.